Strona główna






Czy znanym jest łatwiej?


marzec 2001


Calista i Liam na spacerze

Od czasu, kiedy Calista Flockhart zaadoptowała małego chłopca Liama, nastąpiło porusznie w ośrodkach adpocyjnych w Stanach Zjednoczonych. Wielu ludzi oczekujących na adopcję już od wielu lat, denerwuje to, że znanym ludziom również i w tej kwestii jest łatwiej. Procesy adopcyjne w ich przypadku są przyspieszane. Czy dzieje się to za sprawą tego, że ludzie Ci są bardziej znani, lubiani, czy też dlatego, że mają więcej pieniędzy?

People.com postanowiło zbadać tę sprawę i dowiedzieć się, jak to jest naprawdę. Przeprowadzono rozmowę z dziennikarką Susan Caughman z magazynu "Adoptive Families". Powiedziała ona, że "ludzie zastanawiają się, w jaki sposób gwiazdy adpotują dzieci. Czy jest im łatwiej, a może taniej? Rozsądek podpowiada, że to musi być dla nich prostsze niż dla zwykłych śmiertelników - że oni muszą mieć swoje sposoby, kontakty..."

Większość z ekspertów zajmujących się adopcją wydaje się zgadzać z tą opinią, lecz kiedy dochodzi do adpocji, tak naprawdę jest tylko jedna kożyść z bycia sławnym : pieniądze. "Gwiazdy mają przewagę ekonomiczną- mogą zatrudnić najlepszych adwokatów w całych Stanach" - mówi David Radis, prawnik z Los Angeles, który prowadził kilka spraw adopcyjnych znanych osób. Upiera się, że gwiazdy wcale nie mają łatwiej - "To tylko mit. Oni mają tyle samo problemów, co inni, jeśli nie więcej."




strona główna                początek strony