Film "Aniołki Charliego" jest już od jakiegoś czasu na ekranach kin, kto chciał mógł go sobie obejrzeć. Postanowiliśmy jeszcze zajrzeć za kulisy powstawania filmu i przytoczyć parę, być może mniej znanych, faktów związanych z tym filmem. Niezbyt zorientowanym przypominamy, że filmem zajmujemy się, ponieważ jedną z głównych ról gra tu Lucy Alexis Liu. Oto co aktorki powiedziały o powstawaniu filmu.
Czy to prawda, że Drew [Barrymore - przyp. red.] nalegała, aby Aniołki nie używały broni w filmie? Z jakiego powodu?
Barrymore: Chciałam wypełnić ten brak broni innymi fajnymi rzeczami, jak skydiving, łodzie motorowe, jak szybka jazda samochodami i niesamowite walki w ręcz, taniec, optymizm - wszystkimi tymi cudownymi rzeczami.
Diaz: Jeśli patrzysz na kung fu, to rodzaj sztuki. To nauka, jak kogoś zabić własnymi rękami. To jest, według mnie, godne podziwu. Jednak jeśli uczysz się przez całe życie jak kogoś skrzywdzić, począwszy od złamania paznokcia do, dosłownie, urwania mu głowy, to jest to coś złego.
Liu: Wyobraźcie sobie, co by było gdyby działania wojenne były prowadzone w ten sposób, że każdy musiałby odłożyć broń i po prostu walczyć rękami.
Czy było trudno nauczyć się tych wszystkich ruchów w sztukach walki?
Wszystkie: Osiem godzin dziennie! Pięć dni w tygodniu!
I pewnie miesiące?
Diaz: Nie zważam na to. Spójrz, to była dla mnie okazja, by zrobić coś, co zawsze chciałam zrobić, co by mnie zdyscyplinowało. Uwielbiam takie wyzwania. Mam zamiar podjąć podobne w przyszłości. Tęsknię za tym. Lubię tę pracę, trochę dziwną, ale bardzo satysfakcjonującą. Niestety, jeżeli nie polubisz tej roboty, to nie jesteś w stanie wykonać żadnego zadania.
Barrymore: Tak, to była szkoła przeżycia. To było okropne, umierałam, to było tak ciężkie, a Cameroon ciągle swoje: "O, to nie jest takie trudne. Podoba mi się!". Mój Boże!
Liu: Nie mogłyśmy tam pójść i spróbować karate, posiekać kogoś a tak naprawdę być w tym kiepskie. Musiałyśmy się upewnić, że wyglądamy na zdolne do wykonania tych rzeczy - fizycznie i psychicznie. Trening fizyczny był bardzo intensywny, lecz wiele czasu poświęciliśmy również psychice. Jeśli się koncentrujesz na tym co robisz, jesteś zdyscyplinowany przez cały film i praca idzie ci lepiej.
Jak wiecie, pojawiały się plotki o tym, że na planie dochodzi między wami do częstych utarczek. Jak się czułyście kiedy się o tym dowiedziałyście?
Diaz: Pierwsze nasze myśli: "To jest śmieszne. Jak oni mogli powiedzieć to o nas?". Potem: "Chcę pójść i skopać im dupy".
Liu: Nasze uczucia były zranione.
Liu i Diaz: Chcę pójść i skopać im dupy.
Liu: Zastanawiałyśmy się, co możemy zrobić. Czy powinnyśmy zwoływać konferencje prasowe, by pokazywać i mówić wszystkim jak blisko byłyśmy? Ale potem pomyślałyśmy - komu i dlaczego potrzebujemy to udowodnić?